Maturzyści na Jasnej Górze i na krakowskim bruku...
Do Jej stóp pochyl się. Pielgrzymka maturzystów na Jasną Górę
„Do Jej stóp, do Jej stóp pochyl się
i pozostaw swoje troski Jej.
Ona z sercem swym matczynym nieustannie czeka,
Abyś wyznał to, co gnębi cię”
19 lutego 2026 r. klasy maturalne wraz z opiekunami udały się na Jasną Górę. Tam, podczas mszy świętej prosiliśmy o wszelkie potrzebne łaski i Boże błogosławieństwo na czas matur i wyboru przyszłej życiowej drogi. Była też okazja, aby… poświęcić długopisy (a nawet kilka, na wszelki wypadek).
Wieczorem liczna grupa dotarła do Krakowa, a tam, po noclegu w gościnnych progach salezjańskiego seminarium, była okazja, by poznać studenckie życie i zwyczaje podczas spaceru z przewodnikiem. Podczas gdy część grupy dziarsko maszerowała z ks. T. Wierzchowskim i p. M. Jułkowskim po mroźnym mieście, druga część pod egidą p. W. Klawiter i M. Kapuścińskiej zwiedzała gościnne wnętrza najstarszego w Polsce Muzeum Narodowego – oddział Sztuki XX i XXI w., przy okazji powtarzając sobie przed maturą cechy artystycznych prądów tych epok.
Później mogliśmy pospacerować po uroczych uliczkach Starego Miasta, zjeść obiad i wejść na gorącą herbatę do jednej z licznych kawiarenek.
Wieczór zwieńczył udział w Misterium Męki Pańskiej przygotowanej przez kleryków z WSD w Krakowie oraz wspólnotę „Ziemia Boga” w reżyserii Marcina Kobierskiego związanego na co dzień z Teatrem Bagatela. Forma spektaklu mogła zaskoczyć widzów: nie było to typowe misterium nawiązujące do liturgii Wielkiego Postu. Akcja rozgrywała się w przyszłości, gdy wyznawanie wiary chrześcijańskiej zostało bezwzględnie zakazane, a chrześcijanie byli wyłapywani i poddawani torturom. Jednocześnie widzom towarzyszył obraz Chrystusa – skazanego na śmierć, dźwigającego krzyż, wreszcie – ukrzyżowanego. Bohaterowie byli wystawiani na próbę, ich cierpienie przybierało różne formy, ale zawsze był obok nich Ten, w kogo uwierzyli i za którym zdecydowali się podążać. Grze aktorskiej towarzyszył także wymowny podkład muzyczny – piosenki były uzupełnieniem treści teatralnej opowieści.
Tak zakończyła się nasza pielgrzymka, która harmonijnie połączyła treści duchowe, naukowe i rozrywkowe. Teraz tylko podejść do matury… Z optymizmem i …. wiedzą
(więcej zdjęć na https://www.facebook.com/photo?fbid=1414536033803388&set=pcb.1414534660470192
(więcej zdjęć na https://www.facebook.com/photo?fbid=1414536033803388&set=pcb.1414534660470192
uber uns
facebook







